Marché aux puces czyli Pchli targ w Paryżu

marche aux puces

Kiedy odwiedzicie Paryż jest kilka obowiązkowych miejsc, które musicie zobaczyć. Jednym z nich jest Pchli targ w Saint-Ouen, który jest jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc zarówno przez turystów jak i Paryżan. Odwiedzają go artyści, aktorzy, dekoratorzy oraz amatorzy dobrych okazji. Inne miejsca warte odwiedzenia znajdziecie w zakładce PARYŻ.

Pchli targ w Paryżu

Ostatnio wybrałam się na spacer własnie na ten największy pchli targ na świecie. Marché aux puces, znajduje się w podparyskim Saint-Ouen, a jego historia sięga XIX wieku. Wtedy był targowiskiem gdzie sprzedawano przedmioty porzucone przez paryżan na ulicach miasta. Wtedy w Saint-Ouen nie było nic poza polami, teraz targ składa się z 14 różnych targów, na których znajdziecie ponad 2000 sklepów. Poza nimi na otaczających ulicach znajduje się wielu ulicznych sprzedawców, którzy kontynuują tradycje pierwszych ulicznych handlarzy z Saint-Ouen. Każdy targ ma swoją specjalizacje, choć trochę przenikają się:

  • Marché Antica XVIII – XIX wiek

  • Marché Biron – przedmioty z Azji i Europy datowane nawet na XVIIIwiek

  • Marché Cambo – XVIII i XVII wiek. Meble, broń itd.

  • Marché Dauphine – przdmioty vintage, design przemysłowy, galerie sztuki nowoczesnej, płyty winylowe…

  • Marché Vernaison –wiele drobiazgów do domu

  • Marché Jules Vallès

  • Marché Le Passage

  • Marché Malassis

  • Marché de l’Entrepôt – przedmioty olbrzymie (chody, biblioteczki, kominki)

  • Marché Paul-Bert – Serpette – meble i dekoracje z każdej epoki

  • Marché des Rosiers

  • Marché des Rues

  • Marché Serpette

  • Marché Lécuyer et l’Usine – dla profesjonalistów

  • Marché Malik – ubrania

Od 2001 roku pchli targ z Saint-Ouen dzięki swojej unikalnej atmosferze i strukturze jest wpisany na listę dziedzictwa narodowego Francji. Co na nim znajdziecie? Wszystko: meble, lamy i żyrandole, biżuterię, elektronikę, stare aparaty fotograficzne, ubrania, militaria, książki, zabawki, przedmioty z Europy i z innych zakątków świata.


Obecnie mam dwa ulubione targi:

Vernaison

Najstarsza część paryskiego pchlego targu. To tu handlarze włóczędzy musieli przenieść się w 1885 roku kiedy nowe prawo zmusiło ich do opuszczenia miasta. Jeśli szukacie jakiejś pamiątki z Paryża, która nie za bardzo nadwyręży wasz budżet i nie jest fotelem lub żyrandolem to jest idealne miejsce. Pośród małych krętych uliczek znajdziecie sklepy sprzedające najróżniejsze starocie: przez filiżanki i całe zastawy, stare gazety, puszki po herbacie i nie tylko, lalki, ubrania, biżuterię, przypinki, dzbanki, patelnie etc. Znajduje się również kilka sklepów sprzedających takie ciekawostki jak prawe ręce manekinów lub oczka lalek na sztuki.

Paul Bert

Jest moim ulubionym, jeśli chodzi o spacerek (ceny czasem zwalają z nóg). To tu możecie znaleźć ogromne żyrandole za 40 000euro, stare mapy lotnicze Air France za 850euro (jedna jest moim marzeniem, ale poza ceną nie mam na nią miejsce bo jest olbrzymia). Jest tu wiele mebli z najróżniejszych epok, które docelowo znajdą się nie tylko w domach zamożnych paryżan i turystów z całego świata, ale również w Paryskich hotelach i restauracjach. To tutaj zaopatruje się wielu scenarzystów przygotowując dekoracje do swoich filmów, francuscy i światowi aktorzy i nie tylko.

Targ jest nie tylko wielką świątynią handlu starociami. W okolicach obiadu (godzina 12 / fr. Dejouner), handlarze zostawiają swoje sklepiki i zbierają się po kilka osób, aby wspólnie coś zjeść. Tak naprawdę przez cały dzień możecie zobaczyć, że część sklepów stoi pusta, ponieważ sprzedawca, który udał się na ploteczki do innego sklepu.

Wy również możecie tam coś zjeść: jest kilka słynnych knajpek serwujących dania kuchni francuskiej i nie tylko. Jeśli usłyszycie muzykę na żywo nie wahajcie się wejść do środka, to właśnie ten pchli targ jest miejsce narodzin francuskiego Jazzu. Kiedyś opisze Wam restauracje na targu, dziś ten mały poradnik pomoże Wam znaleźć miejsce gdzie chcecie zjeść na targu.

Tag ma bardzo wielu odwiedzających: co roku średnio 5 milionów osób rocznie, co czyni go czwartym najchętniej odwiedzanym miejscem we Francji.

Jak dojechać:

najłatwiej metrem (stacje Porte de Clignancourt lub Garibaldi), lub autobusem linii 85 przystanki: Michelet – Rosiers, Marchés aux Puces, Paul Bert., lub 81, 60, 95, 56.

Tutaj znajdziecie informacje o komunikacji miejskiej.

Czynne: od soboty do poniedziałku, od 9.30 do 18.00,

www.marchesauxpuces.fr oraz www.parispuces.com

Ceny: od 1 euro do kilkudziesięciu tysięcy euro (a może zaniżam….)

À bientôt!

 

Zobacz również